niewola

w niemożliwym tonę
tak głęboko

duszę się
potykam
o kolejną przeszkodę
którą los
kapryśny pan
mi podrzucił

na kolana
padam
podnoszę się
dźwigam krzyż
przeznaczony dla pogubionych

ciało można uwięzić
w niemożliwym
w czasie niedokonanym

ale dusza
jest wolna
szybuje
zdobywa
kolejne przestrzenie

na fali kiełkującego cierpienia
doświadczam szczęścia


Dodaj komentarz