Rozpoznanie, odkrycie i rozumienie. Postulaty. Cz. 4

  1. Czasem nie wystarczy przeczytać, aby rozumieć, często trzeba to wyrazić własnymi słowami, umieścić w różnych kontekstach, zaangażować się w kreowanie znaczeń, aby je głębiej przetwarzać.
  2. W pośpiechu nie potrafimy czytać ze zrozumieniem, wychwytujemy słowa klucze i dopasowujemy treść komunikatu do swoich preferencji, zmieniając przekaz. Ważne komunikaty trzeba przeczytać kilka razy.
  3. Jesteśmy zaprogramowani do rozpoznania tego, co się dzieje. Kiedy rozpoznamy, niepokój ustaje. Nasze rozpoznanie niekoniecznie musi być poprawne.
  4. Nadawca nie zawsze potrafi przekazać treść w idealnej formie, może ją przekazać własnymi słowami. Często rozpoznanie pojawia się w wyniku dyskusji, gdy rozmówca rozszerza kontekst wypowiedzi i zostaje ona ukazana z innej perspektywy.
  5. Czy rozumienie tekstu i jego interpretacja są różnymi zjawiskami? Rozumienie tekstu to zbiór znaczeń, które przypisaliśmy mu po przeczytaniu. Interpretacja to ubranie rozumienia w słowa. Interpretacja nie jest tożsama z rozumieniem. Nie każdy potrafi adekwatnie opisać swoje rozumienie.
  6. Zgrzyt poznawczy to moje narzędzie pracy, czujnik. Jeśli doświadczyłam rozpoznania, to je ujmuję w słowa, piszę pierwszą wersję opisu i ona zgrzyta (doświadczam dyskomfortu poznawczego). Rozumienie jest różne od opisu. W moim umyśle będzie zgrzytać dotąd, dopóki sformułowanie nie odda, posiadanego przeze mnie, znaczenia. W przypadku braku rozpoznania doświadczam odczucia wątpienia, świadomego ‚błądzę’. Często piszę treść, której rozpoznanie przychodzi później, napisałam coś wydobytego z podświadomości, z intuicji. Nie rozumiem tego od razu.
  7. Rozpoznanie umożliwia głębokie rozumienie. Można rozumieć płytko, posiadać niestrukturalne reprezentacje poznawcze, wyuczone na pamięć.
  8. Hipoteza jest przydatnym narzędziem poznawczym. Pozwala ujmować rozumienie bez konieczności podawania dowodów słuszności, rozszerza przestrzeń badań.
  9. Totalna decyzja jest ucieczką od wątpliwości. Jest jedną decyzją w miejsce wielu. Spłaszcza świat do jednego wymiaru. Jest pozornie lepsza, tak jak pozornie zła jest wątpliwość. Wątpliwość otwiera drzwi procesowi odkrywania prawdy i szukania lepszych rozwiązań. Rozpoznanie najczęściej pojawia się stopniowo.
  10. Pierwsze rozpoznanie budowane jest na bazie dostępnych treści. Większości osób to wystarcza. Dociekliwi szukają wiedzy, odrzucają pierwsze wrażenie. Mędrzec zbiera wiedzę i wsłuchuje się w głos swojej intuicji nakarmionej informacjami.
  11. Każdy, kto dąży do rozumienia, definiuje. Nie robi tego głośno, a na poziomie podświadomym. Każde rozumienie jest uściśleniem określeń, więc definicją.

Dodaj komentarz