dotykając życia

czasem 
zadzwonię ciszą 
na nieszpory myśli niepokornych
rumieńcem czerwienią się panny

czasem 
pogłaszczę uczucia 
ostrzem noża 
gdzie ból i przyjemność
graniczą boleśnie

czasem
uśmiechnę się
siądę pod drzewem 
i posłucham 
brzęczenia pszczół


Dodaj komentarz