czasem
zadzwonię ciszą
na nieszpory myśli niepokornych
rumieńcem czerwienią się panny
czasem
pogłaszczę uczucia
ostrzem noża
gdzie ból i przyjemność
graniczą boleśnie
czasem
uśmiechnę się
siądę pod drzewem
i posłucham
brzęczenia pszczół
czasem
zadzwonię ciszą
na nieszpory myśli niepokornych
rumieńcem czerwienią się panny
czasem
pogłaszczę uczucia
ostrzem noża
gdzie ból i przyjemność
graniczą boleśnie
czasem
uśmiechnę się
siądę pod drzewem
i posłucham
brzęczenia pszczół