zaplątałam się w świat marzenia
chcenia, niechcenia
uwiodło mnie słowo
kreujące codziennie na nowo
obraz, który oddzielał mnie
od realności
nie mogłam dotknąć złości
nie mogłam poczuć miłości
gdyż obraz zawładnął mną
snuję się zatem w marzeniach
miotana od chcenia do niechcenia
udając życie
mówiąc o życiu
nie wiedząc
czymże to życie jest