Ja nie wiem czemu
myśli płyną jak rzeka
wiją się jak szal
Ja nie wiem czemu
nie spotykam człowieka
odchodzi w dal
Mijamy się cień z cieniem
maska z maską
w pustki obłudzie
Z wyrzutami
oczekiwaniami
żądaniami
tacy… zwykli… ludzie
Ja nie wiem czemu
myśli płyną jak rzeka
wiją się jak szal
Ja nie wiem czemu
nie spotykam człowieka
odchodzi w dal
Mijamy się cień z cieniem
maska z maską
w pustki obłudzie
Z wyrzutami
oczekiwaniami
żądaniami
tacy… zwykli… ludzie