Nie piszę o sile fizycznej, piszę o sile psychicznej i potencjale. Siłę fizyczną można kupić, oddać się komuś pod opiekę w zamian za akceptowaną korzyść. Kiedyś dostałam od dostawcy sklepu pudełko wiejskich jajek, tylko dlatego, że uszanowałam w nim człowieka. Myślę, że był głodny szacunku i pierwszy raz od długiego czasu ktoś ten głód nakarmił. Siłę odzyskujemy, gdy cele kotwiczymy poza JA. Matka jest słaba, gdy dba o siebie, staje się bohaterką, gdy dba o dziecko.
Gdy działamy dla własnej korzyści, mamy do dyspozycji tylko jawny potencjał, gdy działamy dla korzyści społeczności nasza podświadomość uwalnia potencjał ukryty. Dlaczego? Ogranicza nas JA. Gdy wychodzimy poza interes JA, Ego nie musi się ograniczać i działamy pełnią potencjału.