mam problem dziś nietypowy

mam problem dziś nietypowy
mam problem proszę państwa
czasami przychodzi do głowy
wola poddaństwa

chcę się poddać do kresu
całym ciałem i duszą panowie 
nikt nie ma w tym interesu
w tym, co mi chodzi po głowie

chcę się poddać na całość
oddać wolę, marzenia i śpiew
chcę oddać całą tą małość
pełną przegranej mą krew

chcę wytoczyć na nowo z nicości
duszę, co harmonią gra
chcę urodzić się bez litości
chcę być czysta jak płomienia skra

chcę zapomnieć się w pamiętaniu
o wczorajszej gonitwie szczurów
chcę uwolnić się w zachowaniu
wyrwać z konwenansu murów

kiedy poddam się tak do cna 
uwolnię ze wszelkich powiązań
może odbiję się pełnią od dna
wolny od zobowiązań

może na nowo zamieszam
losy na loterii ukryte
może tak cicho wyśpiewam
przeznaczenie na nowo odkryte

może nie dzisiaj
może nie wczoraj
może jutro


Dodaj komentarz