Czym jest marzenie?

Marzenie jest pierwszym projektem celu, projektem, który uskrzydla. Kotwiczymy świadomość w nowej wersji fragmentu rzeczywistości i oswajamy się z nią. Budujemy rozwiązania zgodne z marzeniem. Cel musi być racjonalny. Marzenie może być nieracjonalne. Jego siła leży w tym, że realizując je, nabywamy nowych kompetencji, wprowadzamy zmiany w środowisku i początkowo nieracjonalne marzenie zamienia się w racjonalny cel. Marzenie otwiera umysł na nieracjonalność, wzbudza emocje, uwalnia energię, uruchamia przepływ myśli. Jest początkiem każdej wielkiej zmiany. Warto zatrzymać się nad związkiem marzenia z wyobraźnią. Mamy dwie klasy marzenia. Marzymy o tym, co istnieje: rzecz, stanowisko, podróż do nowych zakątków, bliska relacja z upatrzoną osobą. Marzymy o tym, co nie istnieje: podróż na Marsa, lek na raka, odkrycie nowej planety. Wyobraźnia pozwala kreować kontekst marzenia, w kontekście budujemy strategię realizacji. Marzenie pozwala przekraczać granice, by potem je przesuwać. Granice są składową panującego porządku, stąd marzenie jest narzędziem zmiany porządku. Ja pisząc Panstrukturalną Teorię Wszystkiego (PSTeorię) nie miałam celu, miałam marzenie: z mgły nieokreśloności wydobyć porządek. Zrealizowałam to poprzez definiowanie pojęć i formułowanie postulatów ujmujących związki między pojęciami. Nie mogłam mieć celu, bo nie wiedziałam dokąd dojdę, wiedziałam jak robić kolejne kroki. Dopiero po kilku latach pracy bez nadrzędnego celu uzmysłowiłam sobie dokąd dążę: sformułowałam cel. Gdybym zaczęła od celu, byłby to mały cel, na miarę ówczesnych, ograniczonych możliwości. Poprzez trening poznawczy rósł mój potencjał, nabywałam i szlifowałam kompetencje definiowania pojęć i chwytania wglądów.


Dodaj komentarz