Metodologia odkrycia. Wstęp. Cz. 1

Mam holistyczny i strukturalny umysł, napisałam Panstrukturalną Teorię Wszystkiego (PSTeorię), która przemeblowała mój umysł, który dzięki przejściu w stan aktywny jest zdolny do tworzenia teorii konkretnych. PSTeoria dostarcza pytań, pojęć, sposobu patrzenia na rzeczywistość, uwalnia z postrzegania kontekstowego. Poniższy tekst czerpie z mojego doświadczenia i z intuicji. Posiadam wiedzę niejawną, zbieraną w kontakcie, którą, formułując poniższą treść, ujawniłam i rozszerzyłam.

Ćwiczyłam kompetencje poznawcze pisząc błyski świadomości, wglądy chwytane w ciszy na granicy świadomości. Napisałam 4000 błysków, średnio po 3 dziennie. Ja tworzę około 18 lat, to pokazuje, że oprócz niewątpliwych predyspozycji (praca pamięcią strukturalna a nie roboczą) przeprowadziłam wieloletni trening poznawczy.

Nigdy nie zamykam się w mojej twórczości badawczej w określonej formie. Zawsze podążam za umysłem. Wykorzystuję odkrycia wcześniejsze jako inspiracje. Ja mam płynny umysł. Nowe zagadnienie go porusza w nowy sposób. Inspiruję się na poziomie treści i odrębnie na poziomie metody. Ja zapisuję treści wyrwane z podświadomości. Metoda jest zauważana przeze mnie równolegle. Zapisuję metodę tworząc szablon. Mam kilkanaście teorii napisanych według szablonu. Czasem jednak mój umysł nie dojrzał do zamknięcia treści w teorii i zatrzymuję się na postulatach. Formułowanie definicji wymaga osiągnięcia pewnego etapu rozwoju, dostrzegania głównych bohaterów teorii. Zarówno szablon teorii jak i narzędzia pełnią funkcję inspiracji. Kanalizują twórczość, otwierają nowy zakres badań. Są ekonomicznym podejściem, wypełniając szablon mniej się męczymy. Zmęczenie to nie tylko skutek, to również bariera, doświadczając zmęczenia nie osiągamy wyżej zawieszonej poprzeczki, nie odkrywamy trudniejszych treści. Zatem ekonomiczne wykorzystanie potencjału ma sens. Ja przed każdym nowym wyzwaniem odpoczywam. Ja po zasianiu tematu pozwalam na inkubację.

Ta teoria czerpie zarówno z wiedzy niejawnej jak i z doświadczenia. Nie pracuję wyobraźnią, ja treści ujawniam, tworzę tylko formę.

Najtrudniejsza w mojej pracy badawczej była Panstrukturalna Teoria Wszystkiego. Teoria Szczęścia i Wolności będą najczęściej czytane. Metodologia odkrycia uwolni potencjał zainteresowanych naukowców i przyniesie zmianę. Mam taką nadzieję, taki widzę sens mojego wysiłku. Napisałam ponad 30 teorii konkretnych, pisząc chwytałam stosowane metody, które w prezentowanym tekście opisuję. Rozwój przebiega w zakresie treści i w zakresie używanych narzędzi poznawczych. Staram się w prezentowanym tekście ujawnić ten rozwój. Metodologia odkrycia dostarcza narzędzi do samodzielnych odkryć. Narzędzia mają również potencjał inspiracji. Ukierunkowują pracę badawczą. Temat trudny, wyzwanie olbrzymie. Moja, bieżąca wersja odpowiedzi. Treść fragmentami jest badana w innych miejscach, każde ujęcie wnosi coś nowego, dlatego proponuję nie pomijać powtórzeń. Słowami inicjującymi był tytuł notki. Korzystałam tylko z pamięci niejawnej, czerpałam z podświadomości. Napisanie tego tekstu było możliwe, dzięki moim doświadczeniom w twórczości. Moją przewagą w przekraczaniu znanego jest mój brak pamięci jawnej. Ja nie przywołuję z pamięci, nie jestem jej niewolnikiem, ja zawsze tworzę na bazie wiedzy niejawnej. To proces wyczerpujący, ale wolny od znanego, zatem nie zniewala mnie bańka poznawcza.

Uzupełnianie nauki o małe odkrycia nie jest trudne, nasz umysł ma tendencję do zapełniania dziur poznawczych. Ważna jest tylko wolność w kreacji na pierwszym etapie i konstruktywna krytyka na drugim, by odrzucić śmieci. Wszystko, co się pojawia, należy zapisywać, bo na początku umysł nie jest zdolny do rzetelnej oceny czegoś nowego. Jeśli oceniamy nowe, to ulegamy iluzji pierwszego wrażenia. Ja wykorzystuję nawet śmieci, by na fali wzbudzenia poznawczego zajmować się innym tematem.

Poznanie mieści się pomiędzy wiedzą a prawdą. Wchodzi w skład procesu tworzenia wiedzy, który składa się z kilku etapów: pobrania danych, zbudowania struktur reprezentujących prawdę w umyśle, utrwalenia struktur.

Mamy dwa stadia myśli: myśl płynną i myśl utrwaloną. W procesie badawczym powinniśmy zachować płynność myśli, która umożliwia doskonalenie sformułowań. Pomaga w tym status hipotezy. Hipotezę możemy przekształcać. Teorię jest trudniej przekształcać.


Dodaj komentarz