Czymże jest życie?
Czy ciężarem, który muszę donieść do mety?
Czy wyzwaniem, które z dnia na dzień podejmuję?
Czy symfonią, która we współbrzmieniu istnień stwarza dzień za dniem?
Czymże jest życie?
Czy ciężarem, który muszę donieść do mety?
Czy wyzwaniem, które z dnia na dzień podejmuję?
Czy symfonią, która we współbrzmieniu istnień stwarza dzień za dniem?