Po co pytamy?

Pozornie naiwne pytanie i nieoczywista odpowiedź. W potocznym rozumieniu pytamy, bo chcemy wiedzieć. A realnie pytamy, bo potrzebujemy stworzyć w umyśle reprezentacje fragmentów rzeczywistości, potrzebujemy potwierdzić lub zaprzeczyć odebranym komunikatom. Każdy inny powód pytania jest podklasą trzech wymienionych. Bez jakiejkolwiek reprezentacji umysłowej fragmentu rzeczywistości (obrazu sytuacji) nie jesteśmy w stanie podjąć żadnej decyzji. Nawet emocjonalne decyzje wynikają z aktywizacji jakiegoś obrazu. My nie reagujemy na rzeczywistość, nie reagujemy na bodziec, reagujemy na wzbudzony, umysłowy obraz danego fragmentu rzeczywistości zapisany w naszej pamięci. Aby tego dowieść, wystarczy pokazać grupie osób tę samą scenę z filmu, którą każdy może zinterpretować po swojemu. Każdy z grupy na pytanie – co powinno się zrobić w tej sytuacji? – podejmie swoją decyzję, zgodną z własną interpretacją, zgodną z własną oceną, zgodną z własnym interesem. Pojawiły się w poprzednim zdaniu dwa pojęcia: interpretacja i ocena. Dlaczego uznałam, że oba są ważne? Trudne pytanie. Podejmę próbę odpowiedzi. Interpretacja to według PSTeorii umysłowa reprezentacja sytuacji. Tak widzimy sytuację. Ocena natomiast to zbiór cech, które przypisujemy sytuacji lub jej bohaterom. Bez interpretacji byśmy nie wiedzieli czym jest to, co spotkaliśmy, bez oceny byśmy nie wiedzieli jak postąpić.


Dodaj komentarz