Narzędzia. Kłamstwo. Cz. 10

Uznaję kłamstwo za narzędzie pomocne w szczególnych sytuacjach. Wszyscy kłamiemy, w różnym celu. Dla korzyści, by nie ranić, by wzmocnić kogoś, by odgrodzić się od bolesnej prawdy. Kłamstwo nie jest zawsze złe, bywa złe. Kłamstwo to świadomy komunikat sprzeczny z posiadaną wiedzą.

Kłamstwo jest narzędziem poznawczym kreacji pożądanego nastawienia rozmówcy do wybranej sytuacji lub osoby. Okłamujemy też siebie, by się lepiej poczuć. Kłamstwo jest drogą na skróty, buduje obrazy sprzeczne z rzeczywistością, bo to posiadane obrazy świata wpływają na decyzje. Nie prawda, ale jej obraz. Szczerość to unikanie kłamstw, to relacjonowanie rzeczywistości takiej, jaką postrzegamy. Jesteśmy emocjonalnymi osobami i prawda wywołuje niepożądane emocje, często o silnym natężeniu. Ludzie wymyślili taktowne zachowanie, dyplomację, kłamstwa w białych kołnierzykach łagodzące obyczaje, które zmniejszają ilość agresji między ludźmi. Tylko dojrzały emocjonalnie człowiek, o dojrzałym Ego, może w każdej sytuacji pozwolić sobie na szczerość wobec siebie. Szczerość jest potężnym narzędziem przemiany i budowania mocnych, odpornych na zawirowania, relacji. Kłamstwo jest ucieczką ludzi słabych, ucieczką w iluzję. Iluzją karmią się ludzie cierpiący, którzy stracili nadzieję na zmianę, to ona pozwala im zachować korzystny nastrój, potrzebny do przetrwania. Kłamstwo zabija zaufanie, niezbędne dla utrzymania relacji i kapitału społecznego. Kłamstwo, iluzja nie zawsze są złem. Kłamstwo może być krokiem pośrednim do prawdy, powoli oswaja z prawdą, ułatwia jej przyjęcie. Trudna prawda ujawniona nagle, zostanie odrzucona z powodu bólu, jaki sprawia. Kłamstwo jest złem, ale jesteśmy słabi i bez niego na świecie byłoby więcej cierpienia. Iluzja koi ból, ale uniemożliwia rozwój. Bliskość wymaga szczerości, prawdy podanej w delikatny sposób. Szczerość wobec obcych może stanowić zagrożenie.


Dodaj komentarz