Jest czas na siew
Jest czas na wzrost
Jest czas na zbiory
Jest czas budowania
Jest czas pilnowania
Jest czas walki
Ktoś zajął czas
Karmił iluzją
Nie było czasu na siew
Pustka zamiast wzrostu
Zbiór zeszłorocznych plew
Dom popadł w ruinę
Cienie dawnej świetności
Uciekały przed światłem
Ktoś buszował na zgliszczach
Iluzja zbierała żniwo