- Racja zawsze ma adresata, najczęściej mówimy mam/masz rację. Nie każda wypowiadana opinia określana jest racją.
- Racja to narzędzie poznawcze, które pozwala nam ustosunkować się do opinii.
- Racja wymaga rozpoznania.
- Przyznanie komuś racji zamyka konflikt poznawczy.
- Nie wszystkie fakty znamy, część odrzucamy. Dlatego różne osoby, bez celowego zakłamywania, mogą mieć różne racje.
- Zgodność wypowiadanej treści z rzeczywistością jest nieosiągalna. Osiągalna jest niesprzeczność wypowiadanej treści z rzeczywistością.
- Głównym wrogiem mądrości jest interesowna racja, gdyż zniekształca opis rzeczywistości, by wspierał interesy tego, kto ją głosi.
- Racja zawsze jest skrojona na miarę rozumu, zgodnie z wytycznymi interesów.
- Świadomość, że racja jest po obu stronach, otwiera nas na dialog. Uznajemy, że każdy posiada tylko część wiedzy. Racja nie jest prawdą. Racja jest poczuciem słuszności zbudowanym na niepełnych danych. Racja niweluje wątpliwości, by uwolnić zasoby do działania.
- Udowadnianie swoich racji nie jest odkrywcze, bywa blokujące. Prezentowanie swoich racji z otwartością na cudze umożliwia rozbudowywanie opisów, aby dokładniej odzwierciedlały rzeczywistość. Każda racja udostępnia część prawdy, gdyż jest wynikiem postrzegania z pewnej perspektywy. Dokładniejsze odzwierciedlenie prawdy jest wypadkową dostępnych racji.
- Wątpienie otwiera bramę do poznania prawdy. Wątpienie zmusza nas do poszukiwań adekwatnego odzwierciedlenia rzeczywistości, w których nie ma miejsca dla racji. Racja przeszkadza, bo betonuje stanowiska, a poszukiwanie jest stopniowym dopasowywaniem reprezentacji umysłowej do tego, co napotykamy.
- Racja zamyka proces poszukiwania prawdy, polaryzuje rozmówców, wyklucza. Przyznanie komuś racji jest przyjęciem cudzej opinii. Zatem racja nie pozycjonuje się w obszarze prawdy, tylko w obszarze opinii.
- Można mieć rację nie odzwierciedlając prawdy. Wówczas nasz model zbudowany na wybiórczych danych jest sprzeczny z modelem zgodnym z prawdą. Na małej ilości danych można zbudować więcej modeli z nimi zgodnych niż na dużym zbiorze danych. Stąd wniosek, że jesteśmy bliżsi prawdy, gdy mamy do dyspozycji więcej rzetelnych faktów.