zaginął
starszy, nie rzucający się w oczy
hołdujący minionej epoce
ceniący jakość
trzymający się z dala
od krzykliwej bazarowej gawiedzi
zaginął
nie wiadomo gdzie
unika pustego rozgłosu
żywych reklam
KRZYCZĄCYCH nagością
zwielokrotnionych w rezonansowym pudle
duszy pustej
jakość wyciekła
przez sito moralności
pozostała kolorowa fasada
kryjąca rozsypujące się próchno
zaginął
szukając śladów przeszłości
starszy, nie rzucający się w oczy
hołdujący minionej epoce
szacunek