Narzędzia. Metoda przybliżeń. Cz. 14

Ja pracuję metodą przybliżeń: formułuję definicję, opis, niecelny mi zgrzyta, poprawiam kilkukrotnie, aż przestaje zgrzytać, nie odczuwam dyskomfortu poznawczego. Niezgrzytającą definicję zapisuję na czysto. Przybliżenia realizuję w odstępach czasu, treść musi doświadczyć inkubacji. Szerzej rozwinięty temat ma celniejsze przybliżenia. Postuluję, że szersza, sieciowa zgodność pozwala na celniejsze sformułowania.


Dodaj komentarz