Teoria racji. Pomysły. Cz.3

  1. Aby przyznać komuś rację, musimy uznać cudze argumenty za rzetelne. Zatem żądajmy argumentów.
  2. Bądźmy otwarci na cudzą rację. Poprośmy o fakty, na których została zbudowana. Poszerzmy swoją pulę faktów, by skonstruować trafniejszą opinię, którą podzielimy się z rozmówcą. Rozmówca może się z nią zgodzić lub nie. Gdy się nie zgadza, poprośmy go o argumenty. Nie walczmy o przyznanie racji. Pracujmy nad najdoskonalszym odzwierciedleniem rzeczywistości.
  3. Racja jest narzędziem kończącym wątpliwość. Jest potrzebna.
  4. Walka o rację jest niekonstruktywna. Korzystne jest dochodzenie do współdzielonej racji. Poszerzamy własną pulę faktów, wzbogacamy argumentację, czerpiąc z cudzej wiedzy.
  5. Kontekst nadaje faktom znaczenie. Zatem prośmy o ujawnienie kontekstu. Nie wiemy, czy pensja w wysokości 1000 leków jest wysoka w Albanii. Musimy poprosić o podanie kwoty płacy minimalnej i średniej. Musimy poprosić o kontekst. Innym kontekstem będzie podanie kursu. Wówczas porównujemy z polską płacą minimalną. Jednak ten kontekst może zakłamywać, stosunek cen do płac w Albanii może być inny niż w Polsce.
  6. Dochodzenie do wspólnej racji nie może być kompromisem. Dzielimy się faktami i argumentami, na których budujemy opinię. Mając do dyspozycji te same fakty i argumenty dojdziemy do tych samych opinii wówczas, gdy wspólnych faktów mamy dużo i nie mamy faktów wykluczających się.

Dodaj komentarz