Polityka. Słowa klucze. Cz. 4

Rola władzy. Władza administruje państwem oraz proponuje i zarządza rozwojem. To jest moje określenie.

Rola opozycji. Opozycja kontroluje, konstruuje własne rozwiązania, poprawia błędy władzy.

Rola konserwatystów. Konserwatyzm jest cechą charakteru, dotyczy sporej grupy społecznej, ma swoją reprezentację. Konserwatysta unika zmian, bywa w swoich decyzjach bezwładny, sztywny. Rolą konserwatystów jest spowalnianie liberałów, zmuszenie ich do dogłębnego zbadania skutków proponowanych zmian.

Rola liberałów. Liberalizm jest cechą charakteru, dotyczy sporej grupy społecznej, ma swoją reprezentację. Liberał kocha zmiany bywa w swoich decyzjach ślepy, sztywny. Rolą liberałów jest wspieranie racjonalnego rozwoju.

Rola centrum. Człowiek centrum pożąda uzasadnionych zmian, jest świadomy ich kosztów. Nie jest to cecha, a wypracowana postawa. Człowiek centrum adaptuje się do zmian, w swoich decyzjach jest elastyczny. Rolą centrum jest uczenie liberałów i konserwatystów postaw otwierających na dialog.

Rola zmiany. Środowisko naturalne zmienia się, pogoda, klimat, gleba, lasy… Zmienia się środowisko technologiczne, komputery, Internet, telefony, świat wirtualny… Walczymy z zagrożeniami, chorobami, szukamy możliwości zaspokojenia potrzeb. Sytuacja polityczna jest niestabilna. Różne grupy społeczne wykorzystują wojnę na Ukrainie w celu przeforsowania nieakceptowanych działań. Uwaga społeczności międzynarodowej jest rozproszona, więcej można bez ponoszenia konsekwencji. Podążanie za zmianą wymaga adaptacji, kreowanie rozwoju wymaga zdolności projektowania i zarządzania zmianą. Rozwój przynosi rozwiązania i nowe problemy. Gasimy wywoływane przez siebie pożary. Rozwój (w jego ramach poszukiwanie informacji) jest potrzebą pierwotną, zaspokaja ją m.in. przemysł i usługi.

Rola tradycji. Tradycja podtrzymuje w pamięci i rytuałach wartościowe, kluczowe zdarzenia i nawyki. Jest narzędziem utrzymania rozwoju w ustalonych koleinach. Tradycja jest narzędziem wychowania. Była ustalona w odpowiedzi na konkretną potrzebę, która z upływem czasu mogła zaniknąć. To sugeruje konieczność porzucania martwych tradycji i upowszechniania potrzebnych. Tradycja jak każde narzędzie może zostać zmieniona.

Nurt społeczny, nurt światopoglądowy, nurt ekonomiczny, nurt środowiskowy. Każda partia musi mieć ofertę polityczną w każdym nurcie. Program dopasowany do potrzeb wyborców powinien dać większość i swobodę rządzenia. Racjonalny wyborca czasem potrzebuje jednej zmiany, inne toleruje, innych nie znosi. Zatem pytamy wyborców o priorytety i antypriorytety, które wykluczają wybór.

„Terror praworządności” – te słowa w ustach prawnika i prezydenta ukazują głęboki poziom degeneracji. Bezprawie pozwala na wykorzystywanie sytuacji bez konsekwencji. Cwaniactwo i prawo silniejszego wypiera prawo zasad. Drugie dno bezprawia to degeneracja społeczeństwa: jeśli rządzącym wolno, to nam też wolno. Przeciętny obywatel nie dostrzega konsekwencji bezprawia. Rolą dziennikarzy i polityków jest ujawnienie konsekwencji takich zachowań w krótkim i długim terminie.


Dodaj komentarz