Proces realizacji odkrycia zawiera ujawnianie wiedzy niejawnej. Mamy umysły skojarzeniowe, tak więc moja propozycja postaci tego procesu uwolni skojarzone treści. Błędnie skupiamy się na formie. Praca nad formą dotyczy wcześniej ujawnionych treści. Forma spełnia określone funkcje. Wypracowany przeze mnie szablon teorii ma na celu wzbudzić skojarzenia w obszarach znaczących, pomóc sformułować narzędzia. Teoria jest zbiorem narzędzi poznawczych. Każda część procesu tworzenia teorii pełni odmienną funkcję, ważna jest kolejność. Krytyka jest etapem końcowym, gdy przygotowujemy materiał do publikacji zgodnie z wymaganymi procedurami. Myślę, że niewiele osób potrafi pracować w pozornym chaosie. Oczekuje wartościowych wyników od razu. Wyrzuca sobie bezproduktywność. Musimy stworzyć sobie przestrzeń i warunki do błądzenia, tylko na nieuczęszczanych ścieżkach napotkamy nowe. Postuluję, że musimy pozwolić sobie na aktywną, uważną bezmyślność. Mamy przymus produktywności, mamy narzucone przez tradycję „myślę więc jestem”. Nie piszę o marazmie, ale uważnej pustce.