pomiędzy kartami dni
jest chwila
w której znak STOP
zatrzymał ruch
patrzę wstecz na to co mija
patrzę w przód
z pytaniem co nastąpi
oddycham głęboko
wymiatam śmieci nieuwagi
w czystej przestrzeni
na nowo układam priorytety i wartości
oszczędnie z rozwagą
wraz z oddechem płynę
w przestrzeni wolnej od myślotoków
wolnej od nakazów i granic
myśl nowa rodzi się
i rozkwita rzeczywistość
zatem oddycham
i jestem
z chwili na chwilę
w teraźniejszości