wśród złych emocji zwiędnie kwiat

ukrywasz głębię
duszy swej
za dnia
pod maską
wizerunku
lecz noc
usypia policjanta
daje mi ciebie
w podarunku

nikt nie ocenia
w nocy ciebie
rozkwitasz
jak paproci kwiat
jesteś aniołem
nie tylko w niebie
choć ludzie mówią
pełen wad

więc kiedy świt
rozproszy mrok
tłum cię otoczy
zgrają wredną
nałożysz maskę
aby znów
odegrać rolę
swą codzienną
 
wśród złych emocji
zwiędnie kwiat
pozostawiając puste zgliszcza
nie trzeba wojny
wystarczy EGO
 
czarny scenariusz
sam się ziszcza


Dodaj komentarz