- Przybliżenia z różnych stron pojęcia. Inspirowanie się różnymi pojęciami powiązanymi z pojęciem badanym. Świat jest siecią relacji, tak mówi Panstrukturalna Teoria Wszystkiego. Stąd do każdego pojęcia można dojść z kilku stron. Zatem wartościowe jest jednoczesne pracowanie nad kilkoma zjawiskami zagadnienia. Gdy napotkamy ścianę poznawczą, otworzy się ścieżka z innej strony. Ja pracuję nad 3-5 definicjami jednocześnie. To pobudza umysł wartościową dysharmonią. Nie mogę przykleić się do jednego pojęcia. To jest nasz przymus, szukamy potwierdzenia, które zamyka proces poznawczy. Aktywizacja kilku pojęć nie pozwala nam na domknięcie, one niedopracowane zgrzytają. Rodzi się przymus uzgadniania.
- Definicje bohaterów postulatów. Każde pojęcie strukturalne możemy opisać w postulatach, jego cechy lub związki z innymi. Każdego bohatera postulatu, jako pojęcie strukturalne, możemy zdefiniować za pomocą definicji strukturalnej.
- Słowa klucze ze smakiem poznawczym. Każda fraza obecnego rozdziału, która rozpoczyna postulat jest słowem kluczem mającym smak poznawczy. Ja na poziomie doznań rozpoznaję stwierdzenie strukturalne. Postuluję, że chwytanie i zapisywanie błysków świadomości było koniecznym krokiem do tej umiejętności. Musiałam pobudzić i uzupełnić wiedzę niejawną, by z niej obecnie łowić słowa klucze. Odsyłam czytelnika do rozdziału o intuicji. Czym jest smak poznawczy? Doznaniem. Zatem musi towarzyszyć pojawieniu się słowa klucza wyrzut chemii w mózgu. Kiedy ta chemia się pojawia? Kiedy słowo klucz zmienia poziom, wychodzi z podświadomości. To pomysł tej chwili. Racjonalny.
- Wędki poznawcze. Wędka poznawcza, specyficzne pojęcie strukturalne, które aktywizuje sieć powiązanych słów strukturalnych, najczęściej jest tytułem teorii. Jak trafię na wędkę poznawczą, to słowa klucze wylewają mi się z podświadomości, muszę się spieszyć, by je zapisać. Może ona należeć do wyższego poziomu abstrakcji, który zawiera nazwy domkniętych sieci strukturalnych – map konkretnych zjawisk. Teraz frazę „mapa poznawcza” używam ze zrozumieniem. Pamiętam, kiedy się ono pierwszy raz pojawiło, miałam wątpliwość, musiało się ono usieciowić (powiązać z innymi) w procesie inkubacji.
- Sieciowe uzgadnianie definicji pojęć. Prawidło matematyki: przez 1 punkt przechodzi nieskończenie wiele prostych, przez 2 punkty tylko jedna. Prawidło życia: do kilku faktów można dopasować wiele teorii, do wielu faktów tylko jedną. Im więcej mamy zdefiniowanych pojęć, tym jesteśmy bliżsi jednej właściwej teorii zgodnej ze wszystkimi definicjami. Ja uzgadniam definicje sieciowo. Biorę stare definicje i je konfrontuję z tymi, które badam. Często wymagają poprawy. Zatem poprawiam stare, poprawiam nowe, aż wzajemnie pasują do siebie. Takie poprawki robię zawsze, gdy odkryłam nowe pojęcie. Teraz już mam wiele definicji i nowe często od razu okazują się zgodne. Uzgadnianie odbywa się na poziomie podświadomym.
- Pojęcia z jednego wymiaru, lub nie z tego samego wymiaru. Mamy w języku pojęcia przeciwne: ciepło i zimno, światło i ciemność, pustka i pełnia. Rzadko jednak leżą one na dwóch przeciwstawnych biegunach tego samego wymiaru. Gdy jednak należą do tego samego wymiaru, warto zbadać, co jest zerem wymiaru. Ciepło i zimno posiada zero na termometrze. Ciemność jest brakiem światła. Pustka jest totalnym brakiem, pełnia jest brakiem zróżnicowania. Postuluję, że pojęcia pozornie przeciwstawne mogą ujawnić wiele ciekawych prawidłowości.
- Różnica i zmiana mają przyczynę. Przyczyna może być wewnętrzna, zewnętrzna, przesunięta w czasie, ale jest. Zatem każda różnica, każda zmiana jest warta zbadania dla osób, które w bieżącej chwili nie mają tematu. Wartość badań to korzystne zastosowanie zmiany, różnicy lub procesów za nimi stojących. Badana zmiana może przynieść w różnych środowiskach odmienny wpływ. Badana zmiana przy innych warunkach początkowych może przebiegać inaczej. Mamy dwa rodzaje procesów: symulujących naturę i zaprojektowanych przez badacza.
- Zmiana ma skutek. Świat jest siecią wpływów, to główne przesłanie Panstrukturalnej Teorii Wszystkiego. Byty są powiązane relacjami, jest przyczyna jest skutek. Przyjmuję, że każda zmiana przynosi we wrażliwym środowisku skutek. Ta wrażliwość może zależeć od stadia procesu oraz warunków towarzyszących.
- Co blokuje granica? Granica blokuje przepływ niezależnie od natury tego przepływu. Przepływ jest ukierunkowany. Granica blokuje wpływy, które mogą mieć naturę napięcia. Granica odcina źródła informacji. Granica blokuje wszelakie siły, również te odśrodkowe. To co blokuje granica może umykać intuicji, dlatego nie rozumiemy procesów. Warto wejść z opisem na wyższy poziom abstrakcji, by uwolnić się ze zniewolenia przez konkret.
- Trening twórczy. Zanim zaczęłam pisać teorie konkretne napisałam Panstrukturalna Teorię Wszystkiego, zawierającą wzorce ogólne, opis rzeczywistości na najwyższym poziomie abstrakcji. Korzystam z tej teorii, dostarcza mi ona pytań badawczych o zjawiska konkretne. Przez ponad dziesięć lat pisałam codziennie głębokie wiersze, przez siedem lat chwytałam na granicy świadomości strzępy poznawcze, błyski świadomości, które chwytały moje ówczesne zrozumienie. Ta pozornie odległa od nauki twórczość przyniosła zmianę, moja wiedza podświadoma, z której teraz korzystam, wzbogaciła się o sformułowania, które teraz służą do formułowania wniosków.