Łatwiej zaakceptować dodanie nowego niż zmianę starego. Jesteśmy przywiązani do swoich przekonań, prywatne doświadczenie nawet wśród części osób wykształconych ma wyższy status niż wiedza nabyta. Żelazny elektorat nie zmienia preferencji wyborczych, nie zmienia strony politycznej barykady. Ale żelazny elektorat może poprzeć kogoś nowego, kto da nadzieję na skuteczniejsze zaspokajanie potrzeb. Nie zdajemy sobie sprawy jak wielki wpływ na wybory ma wzmacnianie poczucia własnej wartości wyborców. Skuteczny polityk powinien ułatwiać życie, wzmacniać poczucie własnej wartości i zaspokajać potrzebę szeroko rozumianego bezpieczeństwa. O resztę wyborca zatroszczy się sam.