Dlaczego warto rozmawiać z odmiennie myślącymi ludźmi?

Stwierdzenie sprzeczne z naszymi przekonaniami wprowadza nas w dyskomfort, dlatego otaczamy się ludźmi podobnie myślącymi, dlatego lubimy klakierów. Ja wchodzę w relacje z ludźmi, którzy myślą inaczej. Jednak przerywam kontakt, gdy ktoś plecie bzdury, głosi teorie spiskowe, powtarza papkę propagandy, czyli mówi cudzymi słowami. Taki komunikat mnie fizycznie boli. Rozkodowanie komunikatu wymaga ode mnie dużego wysiłku, dlatego nie słucham bzdur, bo ich nie można rozkodować, więc szkoda energii. Komunikat wyrażony własnymi słowami mnie nie boli, wzbudza moje zainteresowanie. Mnie interesuje, dlaczego rozmówca tak myśli. Bezmyślne powtarzanie cudzych komunikatów nie jest efektem procesu myślenia. Komunikaty propagandowe mają oddziaływać na emocje, atakować. Nie budują zrozumienia, bo mądry wyborca staje się krytyczny i wymagający. Wyborca porwany emocjonalnie daję się prowadzić jak ślepiec.

    Inaczej myślący ludzie pomagają nam w przekraczaniu własnych ograniczeń. Ja nigdy nie walczę o rację, ona blokuje proces badawczy. W rozmowie prywatnej mogę przyznać komuś rację, ale sama racją się nie zadowalam. Dlatego moja wiedza niejawna stale akomoduje się w jedną strukturalną mapę rzeczywistości, dlatego mam potencjał, by uzupełniać luki w mojej mapie.


    Dodaj komentarz