Oświecenie. Postulaty. Cz. 3

  1. Oświecenie a opinie. Oświecenie nie jest opinią. Opinia może być wynikiem procesu oświecenia.
  2. Oświecenie a wiedza. Oświecenie jest jedną z dróg zdobywania wiedzy. Kolejne to doświadczenie i uczenie się.
  3. Oświecenie a bańka poznawcza. To jest ciekawe zestawienie. Moja przekora nakazuje mi zaproponować następująca hipotezę: osoby zanurzone w bańkach poznawczych nie doświadczają oświecenia. Oświecenie wymaga wolności poznawczej. Bańka to zniewolenie.
  4. Oświecenie a intencja. Intencja to akt świadomy, oświecenie to akt pozaświadomy. Nagły, zaskakujący, mylony ze zjawiskiem AHA.
  5. Oświecenie a świadomość. Bez świadomości nie zauważymy procesu i wyniku oświecenia. Czy zatem świadomość jest warunkiem koniecznym oświecenia? Nie wiem. Postawię hipotezę, że tylko ludzie świadomi i poznawczo otwarci mogą doświadczyć oświecenia.
  6. Oświecenie a Ego. Człowiek oświecony jest wolny od znacznika JA (w innym miejscu definiuje to pojęcie), czyli Ego jest tylko narzędziem, a nie decydentem. Człowiek nieoświecony jest zniewolony przez Ego, zbiór mechanizmów dbających o interes JA.
  7. Oświecenie a moda/tendencja/trend. Zaskoczył mnie ten postulat. Pojawił się, więc go rozwinę. Mam marzenie, że moje teksty będą wspierać modę na oświecenie.
  8. Oświecenie a rozwój. To jest bardzo użyteczny postulat. Wszyscy się rozwijamy, każdy może zarządzać rozwojem. Uaktywnienie intuicji to uruchomienie szóstego zmysłu. Będziemy widzieć to, co jest, a nie wiedzieć to, co podpowie nam ChatGPT.
  9. Oświecenie a słabości. Słabości zniewalają, słabości są główną przyczyną czynienia zła. Człowiek oświecony może unikać wpływu słabości, nie jest ich marionetką. Stąd wniosek, że człowiek oświecony nie czyni zła. Nie wymagam czynienia dobra, bo to wymaga poniesienia kosztów, i poświęcenia czasu, wystarczy, że nie będziemy czynić zła, a świat będzie lepszy.
  10. Oświecenie a inteligencja. Ciekawy postulat. Przypomnę, tekst nie istniał przed jego zapisaniem, dlatego nie znam tego związku. Czekam na skojarzenia. Inteligencję uznaję w PSTeorii za sprawność mózgu, oświecenie to czynna intuicja. Pojawia się hipoteza: bez sprawnego mózgu nie będzie oświecenia. Oświecenie to więcej niż inteligencja. Inteligencja układa sprawnie ze znanego, rozwiązuje sprawnie zadania z obszaru znanego. Oświecenie otwiera nas na nieznane. Tak, otwiera na bezpośredni kontakt z rzeczywistością. Widzimy wolni od zniekształceń iluzji, wolni od wiedzy, wolni od wpływów.

Dodaj komentarz