Czy sumienie jest obiektywne?

Wyrzuty sumienia są skutkiem niezgodności działań z posiadanymi, aktywnymi wartościami. Wartości głoszone na użytek publiczny nie są narzędziami sumienia, są inne niż te aktywne. To widać u polityków, głoszą publicznie wiarę w Boga i jednocześnie mówią fałszywe świadectwo przeciw bliźniemu swemu. Czasem wartości są przestarzałe, szkodliwe we współczesnym świecie, więc sumienie nie w każdej sytuacji jest korzystne. Dowodem na nieobiektywność sumienia są różne wartości w różnych kulturach. Mamy prywatne wartości i wartości współdzielone w społeczeństwie.

Sumienie jest wartościowym narzędziem, chroni nas przed powtarzaniem błędów. To co warto robić, to uaktualniać wartości, oczyszczać interpretacje wartości z narzuconych znaczeń, które ktoś głosi dla grupowych korzyści. Wiele „prawd” religijnych zostało narzuconych w interesie hierarchii kościoła. Nie kościoła jako wspólnoty ludzi wierzących, a w interesie kleru. Zrozumiałym dla wszystkich przykładem takiego zachowania było sprzedawanie odpustów.

Warto zbadać związek sumienia z poczuciem winy. Trudny problem. Gdy zrealizujemy szkodliwe działanie lub popełnimy błąd włącza się poczucie winy. Gdy postąpimy wbrew wartościom włączają się wyrzuty sumienia. Pojawia się naturalne pytanie: czy poczucie winy jest tożsame z wyrzutami sumienia? Nie. Działają w innych sytuacjach. Zatrzymajmy się nad tymi różnicami. Postąpiłem wbrew własnym wartościom, mam wyrzuty sumienia. Postąpiłem wbrew społecznym normom, mam poczucie winy.


Dodaj komentarz