chciałam wrócić
do czasu dziecinnych marzeń
kiedy wszystko stoi otworem
przed małym odkrywcą
nie splamionym strachem
dnia jutrzejszego
chciałam poprawić błędy
popełnione z wyboru
aby dzień dzisiejszy był
piękniejszą oprawą
dla oczu duszy
chciałam otworzyć śluzy
uczuciom, aby popłynęły
swobodnie rzeźbione rozsądkiem
chciałam
ale dzień wczorajszy
zamknięty
mogę tylko
targana strachem
dzień dzisiejszy
formować
rzeźbić w skale trudności
by serce silne
przemówiło pełnym głosem
wolne od jarzma
cudzej chciwości