świat nas wtłoczył w swoje koleiny
mówią – porządek musi być
a ja przytulam się do dziewczyny
wiążę rwącą się życia nić
trudno, nie mam mieszkania
trybik w maszynie mieszkać nie musi
dzień jutrzejszy – znakiem zapytania
w portfelu pustka – reklama kusi
odarto nas z człowieczeństwa
zysk nas w niewolnicze kajdany wpycha
nadeszły czasy duszy męczeństwa
świat patrzy jak dusza zdycha
łatwa przyjemność, nagie ciało
szybki seks, szybkie jedzenie
tak wielu ludzi zapomniało
jakie to życie ma znaczenie
a ja przytulam się do dziewczyny
wiążę zerwaną życia nić
ścieram z twarzy propagandy plwociny
uczę się na nowo, jak pełnią żyć