- Etykietowanie. Etykietowanie jest skłonnością osób mało refleksyjnych. Wahanie blokuje działanie a ocena, etykieta je uwalnia. Dezinformacja posługuje się etykietami, skrótami poznawczymi. Rzeczywistość nie jest jednoznaczna, nie ma jednego winnego. Znalezienie kozła ofiarnego uwalnia z poczucia winy. Wewnętrzna zgoda na wpływ środowiska na sytuację wymagałaby działania. Zrzucenie na kogoś winy uwalnia z napięcia bez działania. Ludzie mając winnego nie szukają przyczyn.
- Ideologia versus pragmatyzm. Nie ma świata idealnego. Ewolucja odrzuca większość błędów, zostawia lepsze rozwiązania, jest odległa od ideału. Obrazowo opisując: ideologia prostuje na siłę kręgosłup, który posiada naturalne krzywizny. Pragmatyzm jest osiąganiem pożądanych korzyści najmniejszym kosztem (włączając w to koszty społeczne i środowiskowe).
- Potrzeba potwierdzenia. Wbrew pozorom jest to kluczowa potrzeba. Ewolucyjna funkcja tej potrzeby to wsparcie w unikaniu błędów. Potwierdzenie skutkuje pozytywnym doznaniem, dlatego go pożądamy. Społeczny dowód słuszności jest narzędziem mądrości grupy. Większość rzadziej się myli. Człowiek świadomy jest niezależny od potwierdzeń, on toleruje dyskomfort.
- Bezstronne medium, szukające prawdy, w jednym programie da głos władzy, opozycji i nauce. Chodzi o wypracowane stanowiska, nie o prywatne opinie.
- „Prawda ekranu” jest opisem zjawiska dotyczącego zniekształcenia przedstawianych modeli rzeczywistości przez twórców zawartości programów z ekranu. Prawda ekranu najczęściej jest propagandą, niekoniecznie władzy.
- Nie ma ludzi bezstronnych. Jesteśmy stronnikami własnych opinii, ale niektórzy mają potencjał wzbogacania swoich opinii o wiedzę oponentów.
- Wróżby. Wróżba jest dezinformacją. Karty Tarota mają funkcję losowej inspiracji. Jako inspiracja, mogą w obecności dobrej wróżby, skłonić nas do walki o lepszy los, uwalniając potencjał. W obecności złej wróżby mogą nas zniechęcić do walki, gdy uznamy, że nie ma szans na zmianę, że wszystko jest zdeterminowane. Horoskopy mają funkcję sterowania uwagą. Zniekształcamy ocenę rzeczywistości, by była zgodna z wróżbą. Zaletą dobrej wróżby jest jej funkcja wyzwalania ukrytego głęboko potencjału do realizacji wyzwań. Dlatego, że wierzymy w zmianę. Podobną funkcję pełni marzenie. Nad marzeniem my mamy kontrolę. W przypadku wróżby rezygnujemy z kontroli celowo, żeby uwolnić się od odpowiedzialności. Zatem podsumowując, idąc po wróżbę idziemy po inspirację. Podobną funkcję może spełniać literatura.
- Narzędzia walki z dezinformacją. Walka z fałszem poprzez żądanie szerszych informacji, które sprawdzamy pod kątem spójności. Fałszywa narracja musiała zostać wymyślona, jest ograniczona do ustalonych stwierdzeń i pseudofaktów. Prawda nie jest ograniczona, jest siecią powiązanych relacjami bytów. Aby ujawnić fałsz narracji musimy żądać rozszerzenia komunikatu, mało kto sensownie zmyśla bez przygotowania. Zmyślona historia ma luki i słabe punkty. W tej metodzie nie chodzi o dojście do prawdy, tylko udowodnienie fałszu. Warto wracać znienacka do zadanych wcześniej pytań, kłamca pomyli się w zeznaniach.
- Żądajmy podania przyczyn kilka poziomów wstecz, zadając dla każdej odpowiedzi pytanie: dlaczego? W realnym świecie, każdy byt jest częścią sieci relacji, każde zjawisko ma zjawisko poprzedzające, powiązane. Fałszywa narracja ogranicza się do jednej przyczyny, korzystnej dla narratora. Proponowane podejście jest korzystne, bo uzyskujemy wgląd w sytuację. Jednocześnie ujawniamy fałsz narracji.
- Wielość opinii. Sprzeczne opinie budują nasz potencjał, bo umysł staje się elastyczny.