- Spokój umysłu osiągamy wraz z dystansem. Stajemy obok strumienia myśli i emocji, wolni od porwania, skupieni na rytmicznym oddechu lub harmonicznej melodii. Spokój umysłu nie jest pustką, tylko doświadczaniem porządku.
- Jeśli jesteśmy uwikłani w relację, to nie widzimy jej taką, jaka jest. Dopiero dystans pozwala ją odkryć, ujawnić. Analogiczny dystans uzyskujemy wychodząc na wyższy poziom abstrakcji, to nas uwalnia z uwikłania w relacji na niższym poziomie abstrakcji.
- Obojętność chroni nas przed zaangażowaniem emocjonalnym. Nie zawsze jest korzystna. Korzystne jest nauczenie się dystansu przy zachowaniu wrażliwości. Wówczas będziemy mogli, wolni od trudnych emocji, działać.
- Tylko dystans do JA uwalnia nas na szczerość.
- Jeśli nie potrafisz utrzymać dystansu do życia, traktuj je jak grę, w której jesteś rozgrywającym. W grze tak jak w życiu obowiązują zasady.
- Brak dystansu do zdarzeń jest przyczyną porwania emocjonalnego, emocje przesłaniają nam rozsądek. Dystans pozwala umieścić zdarzenie we właściwej perspektywie, porwani emocjami tracimy zdolność oceny sytuacji.
- Kiedy umiejscawiamy źródło problemów poza JA, stwarzamy dystans, który chroni naszą psychikę przed załamaniem. Kiedy obwiniamy siebie, możemy się załamać. Adekwatne odkrycie przyczyn pozwala na zmiany, które w przyszłości nas uchronią przed złymi skutkami. Warto wskazać warunki, w których nasza obecna osobowość sobie nie radzi. Wtedy mamy dwie drogi, wzbogacić osobowość o nowe kompetencje lub zmienić środowisko.
- Obojętność i dystans to są dwa różne zjawiska. Sądzę, że dystans na poziomie emocjonalnym jest zdrowym podejściem wskazanym w wielu sytuacjach. Obojętność jest szkodliwa. Dystans jest wynikiem procesu decyzyjnego, w którym rozważyliśmy sytuację. Obojętność prowadzi do budowania murów, za które wypychamy niechcianych. Dystans pozwala nam reagować w sytuacjach zagrożenia. Mury skutecznie blokują reakcję. Dystans pozwala zachować kontrolę nad sobą.
- W bliskości potrzebna jest delikatność, gdyż empatia nie wszystkim jest dana. Człowiek bliski rani, bo pomiędzy ludźmi bliskimi nie ma dystansu. Dystans, ratując od bólu, niszczy bliskość.
- Emocje można wyciszyć za pomocą argumentów, proces myślowy uwalnia ze zniewolenia emocjami. Czasem trzeba zająć uwagę cudzymi problemami, by zresetować mózg. Warto zerwać powiązanie problemu z JA, dystans pozwala na zdroworozsądkowe rozwiązania.