- Jedna ze strategii treningu świadomości jest prosta: wracać świadomie do tego, co się przewija w naszej pamięci roboczej. Utrzymywać w polu uwagi strumienie myśli i ponownie wracać, gdy stracimy świadomość.
- Tylko rutynowe działania są skuteczne bez świadomości towarzyszącej działaniu. Niestandardowe działania wymagają monitorowania sytuacji, które umożliwia adekwatne reagowanie. To umożliwia świadomość.
- Bez świadomości jesteśmy w niewoli nieuświadamianych procesów naszej podświadomości. Targani jak liść na wietrze, bezradni. Świadomość ujawnia te siły i otwiera przed nami możliwość wyjścia z bezradności. Świadomi uzyskujemy zdolność zapanowania nad swoim życiem. To bezradność jest najtrudniejsza.
- Żyjąc świadomie przestajemy uciekać w iluzje. Spotykamy rzeczywistość taką, jaka jest, uczymy się ją nazywać. Poznajemy, nie oceniamy. Pozwalamy procesowi się toczyć. Przenosimy uwagę, gdy uznamy to za potrzebne. Świadomość nie jest kontrolą, jest aktywnym współuczestniczeniem.
- Świadomy oddech spowalnia film istnienia rzucany na płótno świadomości. Odkrywamy przyczyny wzbudzanych emocji, które wymuszają działanie. Świadomość daje wolność od emocjonalnego przymusu – wybieramy swoje działanie.
- Cisza bez świadomości jest nudna. Świadomość w obecności ciszy wychwytuje zagłuszane na co dzień doświadczenia i doznania.
- Rozwijająca się świadomość buduje dystans do JA, uwalniamy się z uwikłania w JA, stajemy się wolni do wyborów, w których JA stoi z boku. Stajemy się wolni do wyboru wbrew interesom JA.
- Uważność jest jak światło latarni skierowane na to, na co patrzymy. Świadomość to zdawanie sobie sprawy. Dlatego wydaje mi się, że wybieramy świadomi, gdy uważność włączyła w pole świadomości określone sytuacje, w związku z którymi dokonujmy wyboru. Istnieją poziomy świadomości. Istnieją poziomy snu. Sen porywa jak film, uniemożliwia kontakt z tym, co jest.
- Świadomość jest niezapośredniczonym pojęciami kontaktem z rzeczywistością.
- Świadomość to łączność Ego z pamięcią roboczą, stan relacjonowania zdarzeń.
- Świadomość uniwersalna. Mamy granice JA, które chronią nasz mózg przed falami z zewnątrz. Świadomość JA jest falą wewnątrz naszego mózgu. Świadomość uniwersalna jest oceanem fal, w sytuacji, gdy znikają jednostkowe JA.