- Wsparcie a cele. Temat z pozoru oczywisty. Potrzebujemy wsparcia w realizacji naszych celów. Wartościowszym działaniem jest wsparcie w wyborze celów. Realizacja celów angażuje nasz czas i zasoby kosztem innych celów. Zatem wybór wartościowych celów jawi się w tym kontekście jako kluczowy. Jeśli coś robimy, chcemy by to przyniosło wystarczające korzyści. Nie piszę o maksymalizacji korzyści, dlatego że jestem przeciwnikiem wszelkiej maksymalizacji, gdyż maksymalne cele wymagają większych kosztów, niż cele wystarczające.
- Wsparcie a unikanie. W tym zagadnieniu wsparcie może działać w dwóch wariantach: zapobiegać unikaniu, ułatwiać unikanie. Wybór wariantu zależy od naszej oceny zjawiska, dla którego szukamy wsparcia.
- Wsparcie a tendencja. Temat nieoczywisty. Wsparcie utrwala tendencję, gdy jest ukierunkowane. Tylko ukierunkowane działanie jest wsparciem. Ujęłabym to mocniej: każda tendencja jest wynikiem wsparcia. Tendencja to coś więcej niż cel, czy mniej niż cel? Cel jest punktowy, tendencja to kierunek zmian. W tendencji mamy większą swobodę działań. Jaka jest korzyść z tendencji, jakie tendencja przynosi straty? Tendencja jest wynikiem ukierunkowanego wpływu, jest przez to bardziej odporna na zmiany. Trwa, dopóki inne wpływy nie przeważą jej siły. Aby przeciwdziałać tendencji, wsparcie powinno być skierowane na odcięcie wpływów. Takie działanie jest ekonomiczne. Można jeszcze włączyć siły przeciwstawne, ale tu nie kontrolujemy efektu.
- Wsparcie a nijakość. Błędny trop? Nijakość wzbudziła pojawienie się w przestrzeni badania pojęcia osobowości, a jak za chwilę pokażę związek wsparcia i osobowości istnieje. Czy istnieje związek między wsparciem, a nijakością? Nijakość to przeciętność gubiąca się w tłumie. Nie wyróżniająca się niczym. Pomijana przy nagrodach. Nijakości się nie wspiera, bo ona niczego dobrego nie gwarantuje. Nie ma sensu wspierać nijakości, bo jest rozmyta. Tylko w krajach totalitarnych nijakość jest pożądana, bo władza jej nie zauważa i osoba nijaka może czuć się bezpieczna.
- Wsparcie a osobowość. Sama jestem ciekawa rozwinięcia tego postulatu. Ja nie mam gotowych rozwinięć, one się pojawiają potwierdzane tylko smakiem poznawczym. Osobowość zdefiniowałam jako interface JA ze światem, zbiór powtarzalnych reakcji i zachowań. Gdy osoba ma trwałą, stabilną osobowości wsparcie ma sens, bo można przewidzieć kierunki działań osoby. Nasze wsparcie przyniesie oczekiwaną zmianę.
- Wsparcie a siła przebicia. Siła przebicia jest kluczowym narzędziem w świecie pełnym rywalizacji. Człowiek skuteczny musi mieć potencjał, by pokonać przeciwności. Wsparcie osób posiadających siłę przebicia zwiększa ich potencjał. Osoba wspierająca i osoba wspierana muszą uzgodnić wspólny cel.
- Wsparcie a poczucie sensu. Poczucie sensu gdzieś definiowałam, rzadko go używam, więc nie pamiętam definicji. Spróbuję na gorąco sformułować definicję na potrzeby tego postulatu. Moje definicje mogą się różnić, ale każda przybliża definicję idealną. Poczucie sensu jest emocjonalnym stanem wspierającym konkretne, nazywane sensownymi, działania. Co to jest sensowne działanie? Przynoszące korzyść.
- Wsparcie a egoizm. Zdrowy egoizm jest niezbędny do przetrwania, jest ciągiem działań dbających o potrzeby JA. Ego zabiega o wsparcie. Nie ma mechanizmów idealnych, bo są różne sytuacje. Mechanizm idealny w jednej sytuacji nie sprawdzi się w drugiej. Ewolucja rozwiązała ten problem, kreując mechanizmy równoważące. Egoizm równoważy empatia.
- Wsparcie a empatia. Empatia to mechanizm odczuwania cudzych emocji. Język emocji jest językiem pierwotnym, wyprzedzającym słowo. Głównym celem, który realizuje empatia jest społeczna harmonia. Wspieramy innych, gdy dzięki empatii wyczuwamy potrzebę wsparcia. Komunikat o potrzebie jest mniej skuteczny niż emocjonalne rozpoznanie. Emocje nie tylko wzbudzają zachowania, emocje wymuszają zachowania.
- Wsparcie a wycofanie. Wycofujemy się z sytuacji, gdy czujemy się zagrożeni, lub gdy z lenistwa nie chcemy podejmować wyzwań. Wsparcie w obszarze wycofania, ma na celu wzmocnić JA, dając poczucie bezpieczeństwa. Wsparcie w obszarze wycofania, ma na celu dostarczyć argumentów, dzięki którym wyrwiemy się z lenistwa. Wydaje mi się, że lenistwo nie istnieje, jest tylko wskaźnikiem na grupę zachowań bezwładnych.