w ciszy wieczoru
otwieram usta
by przestrzeń pusta
zabrzmiała
szukam zaczepienia
w życiu
które w ukryciu
realizuje wzorzec
wzrastania
szukam inspiracji
w emocjach
co tak ulotne
a jednocześnie tak realne
więżą duszę
nie jestem gniewem
choć gniew świat mi przesłania
nie jestem miłości śpiewem
choć serce uczuciem gra
szukam wyrazu
prawdziwego imienia rzeczywistości
wołam
stań się jawnym
bo gubię się
w nieoczywistościach
przebieram w słowach
szukam wyrazu
bo trwanie
w nienazwanym
przeraża