puść z wiatrem
słowa ukryte
słowa proste
miłości pełne
czasem wyniosłe
czasem gniewu ziejące ogniem
z wiatrem odpłyną
i będzie pogodnie
z martwych nie wstaniesz
powoli gubisz siebie
w natłoku rzeczy
które robisz z obowiązku
cały dzień na posterunku
nie masz czasu dla związku
z innymi
nie masz czasu dla siebie
w natłoku spraw nie ma ciebie
zawodowa skorupka
z przyklejonym uśmiechem
– w czym mogę pomóc
i tak mijasz się z innymi
zaspokajasz cudze cele
jeśli się nie zatrzymasz
stracisz na pozór niewiele
stracisz siebie
i nie licz na to
że zmartwychwstaniesz
niepodlewane drzewo umiera
pozostanie tylko marionetka
kiwająca się w takt
kija i marchewki