- Czasem trzeba poświęcić bieżące szczęście dla tego w przyszłości.
- Można być nieszczęśliwym mając wiele i szczęśliwym mając mało. Poczucie szczęścia pojawia się wraz z docenieniem tego, co mamy.
- Pełna spokoju zupełność to jedna z najcenniejszych odmian szczęścia. Nie chcemy zupełności, gdyż pełnia niczego nie pożąda.
- Mając wybór między szczęściem, a sukcesem, wielu wybierze sukces – legalny narkotyk XXI wieku.
- Kiedy nie znajdujemy czasu na dziękczynienie, świat nie zapisuje swej wartości w naszych umysłach. Odbieramy świat jako przeciętny. Kiedy dziękujemy, uwierzytelniamy wartość tego, co nas spotyka i nasze życie nabiera pełni.
- Jeśli nie doceniamy publicznie osób i treści wartościowych, gubią się one zalewie przeciętności. Tracimy możliwość głębokiego kontaktu z przebłyskami geniuszu. Musimy coś docenić, aby się w to zaangażować. Kontakt z ideałem nas doskonali.
- Osądzanie jest wygodne, ocena upoważnia nas do działań. Zrozumienie innego jest niewygodne, bo rezygnując z części siebie troszczymy się o drugiego. Częściej osądzamy, niż staramy się zrozumieć. Zrozumienie kreuje więzi i czyni nasze życie lepszym. Osądzanie ułatwia działanie.
- Sukces przynosi satysfakcję, dostarcza psychice złotego strzału, uzależnia. Odczucia wynikające z osiągnięcia sukcesu są silniejsze niż poczucie szczęścia, ale szybciej znikają. Ciąg sukcesów wydłuża i spłaszcza amplitudę doznań. Jeden sukces można uznać za przypadek, ciąg sukcesów jest już odmianą szczęścia.
- Ludzie udzielający pomocy innym doświadczają poczucia szczęścia. Postuluję, że wynika to z wyjścia poza granice JA, by stać się częścią wspólnoty. Ewolucja musiała takie zachowania nagrodzić cennymi doznaniami, bo one pomagają przetrwać społeczności.
- Subiektywność szczęścia wynika z różnorodności źródeł poczucia szczęścia. Ludzie wskazują różne przyczyny szczęścia. Sugeruje to potrzebę wyjścia poza konkretne definicje szczęścia, sugeruje to potrzebę zdefiniowania klasy zjawisk, które wzbudzają poczucie szczęścia.