Ukołysz mnie w ramionach Miłości
Niech Samotność opadnie jak śnieg
Poprzytulaj, niech znikną Słabości
Więzią silna rozpocznę bieg
Poprzez góry będę się wspinać
Wyzwań, które podaruje Los
Pod Ciężarem będę się uginać
Nie złamie mnie żaden Cios
Miłość – duszy spełnienie
Głód istnienia – nie straszny mi
Codzienność – rozkwitnie marzeniem
Odwaga – urzeczywistni sny