Wina to ciężar psychiczny, który przytłacza, blokuje wszystko, blokuje też zmianę na lepsze, człowiek wycofuje się do wnętrza, nie chce się wychylać, by nie zostać ponownie obwinionym. Obwinianie kogoś, to najczęściej znalezienie kozła ofiarnego, na którym odreagowujemy napięcie wynikające z sytuacji, która nie poszła zgodnie z naszymi oczekiwaniami. Podejście „ktoś musi być winny” nie jest konstruktywne. Najczęściej problem jest systemowy, wynik działań zależy od warunków. Jeśli ktoś zaniedbał lub popełnił błąd, obwinianie jest nieskuteczne, bo blokuje proces rozeznania sytuacji. Błąd z czegoś wynika. Nie obwiniamy, tylko pracujemy z błędem. Pozostaje ostatnia sytuacja: ktoś zaniedbał. Pozornie tu poczucie winy powinno zmienić cudze nastawienie, pozornie. Jesteśmy zależni od kija i marchewki, jeśli ktoś zaniedbał wskazujemy mu konsekwencje (kij), podajemy mu również korzyści z dbania (marchewka). Sprawca nie dołuje się, tylko pluje sobie w brodę, bo stracił korzyści i musi doświadczyć negatywnych konsekwencji.
Odpowiedzialność to postawa, której można nauczyć. Odpowiedzialność to uświadomienie konsekwencji, tych korzystnych i tych niekorzystnych, również w sytuacji zaniedbania. Osoba odpowiedzialna wybiera konsekwencje, nie rozwiązanie, wybiera zmiany. Co daje odpowiedzialność? Mamy zadania do wykonania, przydzielamy je do ról społecznych. Zatrudniamy do roli specjalistę i rzeczywistość śmiga jak dobrze naoliwiony silnik. Ludzie obsadzeni na rolach, stanowiskach są odpowiedzialni, więc nie musimy się obawiać katastrof. Jeśli coś się wydarzy, to i tak byśmy temu nie zapobiegli. Czynnik losowy jest nie do przewidzenia. Osoby nieodpowiedzialne nie dają nam poczucia bezpieczeństwa.
Co to jest postawa? To struktura naszego ciała i umysłu. Ma komponent emocjonalny, wspierający jedne działania, blokujący inne. Ma komponent poznawczy: wiemy co, jak i dlaczego trzeba robić, wiemy czego unikać. Ma komponent fizyczny: nasze umiejętności zakodowane w pamięci ciała. Definicja postawy pokazuje nad czym trzeba pracować wdrażając postawę. Nie możemy oczekiwać odpowiedzialności, jeśli osoba nie ma wykształconej postawy odpowiedzialności. Obwinianie ją zablokuje w sytuacji, gdy potrzebny jest trening. Obwinianie niczego nie zmieni na plus, trening odpowiedzialności przygotuje dojrzałą, gotową do podjęcia wyzwań jednostkę.