ku nieodkrytym przestrzeniom
wzrok mój sięga z mocą
oddaję się duszy dążeniom
gwiazdy jak latarnie migocą
pozostawiam spalone mosty
wczoraj niewarte cienia
choć wybór nie jest prosty
wybieram wielkie marzenie
ku nieodkrytym przestrzeniom
wzrok mój sięga z mocą
oddaję się duszy dążeniom
gwiazdy jak latarnie migocą
pozostawiam spalone mosty
wczoraj niewarte cienia
choć wybór nie jest prosty
wybieram wielkie marzenie