Wiara. Postulaty. Cz. 2

  1. Wiara a przekonania. Na pozór oba te narzędzia poznawcze nie różnią się. Przekonania uznajemy za odzwierciedlenie prawdy. Treści, w które wierzymy nie mają statusu prawdy, ale status wierzeń.
  2. Wiara jest wszechobecna, niezbędna dla wyborów. Wiara jest warunkiem koniecznym, abyśmy coś uznali za prawdę. To coś niekoniecznie musi być zgodne z prawdą. Wiara to fundament działania, gdy brakuje wiedzy. Wiara od wiedzy różni się brakiem dowodów na istnienie oraz źródłem pochodzenia. Nie wierzymy bez powodu. Ludzkie świadectwo, kontakt bezpośredni, intuicja, wniosek z rozumowania są konieczne, byśmy uwierzyli. „Myślę, więc jestem” – powiedział Kartezjusz. „Wierzę, więc działam” – powiem ja. Nawet w poprawność udowodnionej wiedzy musimy wierzyć. Wyznawcy teorii spiskowych nie wierzą. Wiedza wymaga dowodu, może to być dowód materialny, logiczny, głos autorytetu lub bezpośrednie doświadczenie. Wszystko, czego nie potrafimy udowodnić, a co bierzemy za pewnik to wynik wiary. Zatem powiem „wiem”, kiedy potrafię to udowodnić. Powiem „wierzę”, kiedy jestem pewny, ale nie mam silnych przesłanek. Specyficzną podklasą wiary jest zaufanie, które otwiera nas na innych, daje przyzwolenie działaniom. Aby ufać nie wystarczy wierzyć, trzeba czuć się bezpiecznym oraz mieć pozytywne doświadczenia. Dlatego jeden błąd potrafi przekreślić zaufanie. Nawet napisanie tego tekstu wymagało wiary, że ktoś go przeczyta z korzyścią dla siebie. Twórca tworzy dla innych, potrzebuje publiczności. Pisanie do szuflady nie uwalnia potencjału, jest tylko wyrażaniem doświadczeń lub uwalnianiem się od presji. Wierzę, gdyż moja wiedza jest ograniczona. Wiara dotyczy przewidywania przyszłości, gdyż nic, co się nie spełniło nie jest na 100% pewne. Wiara dotyczy przeszłości, gdyż o niej czerpiemy wiedzę z artefaktów i ułomnej pamięci. Tylko teraźniejszość, która zdarza się, nie wymaga wiary.
  3. Bez wiary w powodzenie będziemy piętrzyć trudności, wierząc w powodzenie będziemy szukać możliwości.
  4. Wiara otwiera zablokowane poczuciem bezradności drzwi.
  5. Wiara kreuje byty idealne. Nie musi istnieć desygnat, aby te byty zaczęły żyć
    swoim życiem. Z czasem zapominamy, że byt jest wytworem wiary.
  6. Wiara stanowi twardy pomost nad ruchomymi piaskami życia, pozwala utrzymać się na powierzchni. Metafora mówi o wątpliwościach.
  7. Świat nie może pozbyć się wiary, nie wszystko jest oczywiste. Są przestrzenie, gdzie tylko wiara buduje fundamenty. Wartość wiary mierzy się jej użytecznością.
  8. Wiara w Boga jest tylko jedną z możliwych. Ja wierzę w istnienie obcych, w odległej galaktyce. Nie ma dowodu, jest wiara.
  9. Wiara czyni ślepcem. To wątpliwości zmuszają nas do badania rzeczywistości.
  10. Wiara to przyjmowanie za pewnik czegoś, czego nie można udowodnić. Mamy dwa rodzaje wątpliwości: wątpimy, że coś istnieje; nie mamy pewności, że coś nie istnieje. Wątpienie w istnienie jest przeciwieństwem wiary w istnienie. Wątpienie w nieistnienie jest stanem poszukiwania prawdy.

Dodaj komentarz