Wiara. Pomysły. Cz. 4

  1. Nie można świadomie wzbudzić wiary, zatem trzeba ją budować. Ja proponuję korzystniejsze podejście: budowanie hipotez i testowanie na ich fundamencie zachowań, szukając tych korzystnych. Wiara zniewala, hipoteza, dając te same korzyści, pozostawia w wolności.
  2. Proponuję podejście, które przez ludzi wierzących w Boga może zostać skrytykowane. Proponuję świadomie traktować wiarę jak narzędzie. Religia ukrywa wiarę w Boga w nimbie tajemnicy, co wyklucza badanie. Badanie jest pierwszym krokiem do uwolnienia się z infantylnej wiary. Religia tworzyła się w czasach przednaukowych, wśród wielu ludzi niepiśmiennych. Ludzie krytyczni nie muszą odrzucać wiary w Boga, jeśli im służy. Mogą odrzucić naiwne mity. Religa operuje metaforami, których nie należy przyjmować bezpośrednio. Warto szukać ukrytych znaczeń. Badanie albo uwolni z wiary, albo ją wzmocni. Każda z tych sytuacji jest dla wierzącego korzystna, gdyż pogłębi wewnętrzną zgodność.
  3. Badacz musi wierzyć w odkrywaną prawidłowość, w przeciwnym razie nie będzie miał motywacji do wyrzeczeń, których wymaga badanie.

Dodaj komentarz