Jak rozmawiać z konserwatystą?

Jestem wyborcą centrum, nie należę do walczących obozów, nie staję po żadnej stronie, chcę wspierać każdą władzę w mądrym rządzeniu, bo nie mamy czasu, by go marnować na politykierskie przepychanki.
Z liberałem łatwiej rozmawiać, bo jest bardziej elastyczny, otwarty na argumenty. Liberał częściej skłania się do popierania rozwiązań, niż do popierania ludzi.

Konserwatyści zasypywali mnie przykładami złego zachowania liberałów, przykładami wyrwanymi z kontekstu, przykładami o małej wadze, niewiele znaczącymi dla realnego rządzenia.

Waga argumentów. Jeśli uznamy, że każda partia robi dobre i złe rzeczy, osiąga sukcesy i popełnia błędy, to musimy umieć ocenić skumulowany wpływ na jakość gospodarki i jakość życia. Tu korzystnym narzędziem jest waga zdarzeń oraz przydzielanie wagi zdarzeniom pozytywnym i negatywnym. Partie, których waga czynów jest niższa powinna być pozbawiona władzy. Przydzielanie wagi działaniom i decyzjom jest trudne. To nie matematyka, tu liczy się wpływ decyzji teraz i w przyszłości, lokalnie i globalnie.

Szerszy kontekst. Konserwatyści mają widzenie tunelowe, skupione na fragmencie. Nie widzą wpływu danego zdarzenia w szerszym kontekście. W polityce i w życiu powinniśmy badać wpływ decyzji w czasie i przestrzeni. Decyzje i działania niosące skumulowany negatywny wpływ powinny być porzucone.

Zmiany społeczne. Społeczeństwo rozwija się. Przez wiele lat kobiety były wykorzystywane, pracowały na dwa etaty w pracy i w domu. Teraz kobiety nie wchodzą w konserwatywne małżeństwa, chcą partnerskiego podziału obowiązków. To jest sprawiedliwe, choć niewygodne dla mężczyzn. Mężczyźni bronią konserwatywnego modelu małżeństwa, głosują na partie, które promują konserwatywny model małżeństwa i w rezultacie pozostają sami.

Osoby LGBTQ to ludzie nie ideologia. Wśród pingwinów występują geje, a im nie można zarzucić uprawiania ideologii. Nasza różnorodność zależy od mutacji genetycznych, osoby LGBTQ są wynikiem takich mutacji, są stworzone przez naturę, czyli Boga. Ich orientacja nie jest ich decyzją. Mają prawo być sobą.
Dlaczego konserwatyści to prawo im zabierają? Osoby ze społeczności LGBTQ nikomu nie szkodzą, często są wrażliwsze, więc społecznie użyteczniejsze niż konserwatywni psychopaci. Postuluję, że źródłem ataków konserwatystów na osoby LGBTQ jest lęk. Zatem nie narzucanie, a wyjaśnianie, oswajanie jest drogą do powszechnej tolerancji.


Dodaj komentarz