Dlaczego wygrywają prawicowi autokraci?

Demokraci szkodliwie utożsamiają się ze słabszymi mniejszościami. Celowo napisałam utożsamiają się. Tracą swoją siłę i stają się słabi. Dlatego politycy prawicowi są silniejsi, wyglądają na silniejszych i tym imponują wyborcom.
Zatem jak tolerować słabszych, jednocześnie nie tracąc siły? Możemy tolerować, ale nie akceptować. Ta propozycja nie jest brutalna. Tolerancja stwarza miejsce dla osób odmiennych od większości jednocześnie nie narzucając większości stylu życia mniejszości.
Akceptacja otwierająca drzwi do naszego świata, powinna być zarezerwowana tylko dla osób bliskich. Tolerując siebie nawzajem możemy pokojowo współżyć obok siebie bez naruszania własnej tożsamości i granic.
Prawicowi politycy mają zdecydowaną tożsamość, wartości, wypadają lepiej na tle wymoczkowatych przeciwników.
Zarówno liberałowie jak i politycy lewicy muszą zbudować wyraźną, spójną tożsamość ludzi silnych. Jasno wyrażać wartości i cele, które będą realizować w praktyce.
Czasy rozmijania się wizerunku z faktami już minęły. Wyborcy stali się wymagający.
Wyborcy mają oczekiwania. Należy je ujawnić. Dobrzy politycy zasieją oczekiwania, które są korzystne dla państwa.


Dodaj komentarz