Luksus, problem z pozoru niefundamentalny

Na jednej z grup kobiecych na FB przeczytałam taki post:
„Czy gdzieś na południu Wrocławia znajdę salon kosmetyczny gdzie 2 osoby na raz mogą umówić się na pedicure w klimacie spa? Zależy mi na ładnym, luksusowym wnętrzu, w którym można się zrelaksować.”
Ładne, luksusowe wnętrze, zdaniem autorki pozwoli jej się zrelaksować. Wie, co pisze. Zostawi dobre wspomnienia, wzbudzające dobre emocje. Ale nadal to nie są powody, bym zaliczyła tę sytuację do pytań fundamentalnych.
Klucz tkwi w słowie „luksusowym”. Piękno nie musi być luksusowe, na przykład twórczość Dudy-Gracza. Pani zależało na wnętrzu ładnym, więc niekoniecznie pięknym, choć w kontekście wystroju salonu słowo ładny jest rzadziej używane.
Nie praktyczne, by zaspokoić potrzeby, nie piękne, by karmić zmysł estetyczny, nie wypasione, by przynieść jak najwięcej korzyści. Tylko luksusowe, by karmić Ego.
I to jest powód, dla którego opisaną sytuację zaliczam do problemów fundamentalnych. Luksus nie musi być wartościowy. Wielkie metki na brzydkich, niefunkcjonalnych, plastikowych ubraniach karmią Ego, świadczą o luksusie, a luksus potwierdza w oczach innych przynależność do klasy wyższej. Dlaczego chcemy czuć się lepsi? Nie jesteśmy lepsi dzięki ubraniu. To nas iluzorycznie pozycjonuje wyżej w hierarchii, karmimy Ego. Czym zatem jest karmienie Ego? Dlaczego ewolucja wykształciła ten mechanizm?
Pogdybam. Samce musiały walczyć o pozycję w stadzie: lepsza pozycja to był dostęp do większej liczby samic, i szersze rozprzestrzenianie swoich genów. Samice o wyższej pozycji miały natomiast zapewniony lepszy byt dla siebie i swojego potomstwa. Kiedyś lepsza pozycja miała realne podstawy: wyższe miejsce w hierarchii, większy majątek. Głód Ego wymuszał zdobywanie lepszej pozycji.
Obecnie mamy luksus. Twierdzę, że luksus został wymyślony przez marketingowców. Luksus jest działająca atrapą wyższej pozycji. Nie zapewnia jej, tylko okłamuje innych. Luksus, iluzję wyższej pozycji, można za grube pieniądze kupić. Luksus jest symbolem. Funkcjonuje opinia, że stare majątki są w swojej elegancji dyskretne. I tym akcentem zakończę.

Komentarz:
Jakby Pani określiła osoby chwalące się luksusem?

ODP: Osoby, które chwalą się luksusem, leczą kompleksy lub zaniżone poczucie własnej wartości.


Dodaj komentarz