Jak wykorzystać tożsamość do poszerzenia elektoratu?

Każdy ma światopogląd. Światopogląd jednoczy nas w grupy. Jesteśmy MY i ONI o innym światopoglądzie. Światopogląd jest częścią naszej tożsamości, buduje JA, a Ego JA chroni. Co stracimy, tracąc tożsamość​?

Tożsamość jest m.in. narzędziem przynależności do grupy, zatem z utratą tożsamości tracimy przynależność, tracimy zdobytą pozycję, a więc spadamy w społecznej hierarchii na margines odrzuconych.

Warto zbudować Rozszerzone MY, w którym nie ma rywalizacji, tylko troska o wspólne interesy. Zatem trzeba prezentować wspólne interesy, zaprosić z szacunkiem dla światopoglądu i tożsamości do Rozszerzonego MY wyborców konserwatywnych. Unikniemy ucieczki przed kruszeniem tożsamości, unikniemy implozji politycznej, stworzymy szanowaną przynależność w szerszych strukturach. Zbudujemy poczucie własnej wartości na nowych wartościach. Zaproponujemy nowoczesny patriotyzm.

Tę przestrzeń Rozszerzonego MY trzeba zbudować przedstawiając wspólnotę potrzeb, interesów, celów i wspólnych wrogów zewnętrznych, zagrażające procesy. Nie możemy atakować polityków konserwatywnych, konserwatywny wyborca odbierze to jako atak na siebie. Nie atakujemy wyborów, nie oceniamy, przedstawiamy łatwo weryfikowalne fakty. Zapraszamy do głosowania na punkty programu, nie na polityków. Bo to cele będą realizowane. Polityk jest tylko zatrudnionym wykonawcą. Jak menadżer działa na szkodę firmy, to się go zwalnia, a nie broni w pochodach ze świętymi obrazami, niszcząc szacunek do religii.


Dodaj komentarz