Dlaczego politycy prawicy są głosem podświadomości swojego elektoratu?

Uczymy się świata z różnych źródeł. Czerpiemy wiedzę (nie prawdę) od twórców opinii. Mamy ukształtowany światopogląd. Mamy ukształtowaną tożsamość. Odrzucamy źródła opinii sprzeczne ze światopoglądem i tożsamością. Istnieje światopogląd prawicowy. Bezpieczny. Zgodny z tradycją.

Najpierw politycy prawicy tresują elektorat bazując na nośnych, niepodlegających krytyce hasłach: Bóg, honor, ojczyzna, rodzina, praca. Za pomocą tych haseł zdobywają zaufanie, bo to oni (w teorii) walczą o wartości najświętsze, więc są godni zaufania.

Potem politycy prawicy zaczynają kreować kozła ofiarnego, na którego będzie można wszystko zrzucać (wina Tuska). Wcześniej byli żydzi, teraz jest partia opozycyjna. Politycy wykorzystują naturalny podświadomy podział na MY-dobrzy i ONI-źli.

Politycy wykorzystują struktury podświadome, które są przekazywane przez geny kulturowe, tylko wypełniają je wygodnymi dla siebie znaczeniami.

Wytresowany elektorat klaszcze na zawołanie, wyklina na partię opozycyjną. Zna wroga. Rezygnuje z mediów z odmiennej bańki poznawczej. Słucha swoich i utwierdza się w przekonaniach, staje się wyznawcami kultu jedynej, słusznej partii.

Wypiera treści sprzeczne, zagrażające spójności światopoglądu. Treści zgodne ze światopoglądem przyjmuje za prawdę. Takie zachowania wspierane są przez dysonans poznawczy i społeczny dowód słuszności.

Dlaczego uznaję, że liberalny elektorat jest mniej podatny na tę prymitywną manipulację? Elektorat liberalny myśli samodzielnie, stawia politykom wymagania. Odrzuca go głupota elektoratu prawicowego, jest przerażony szkodliwością działań partii prawicowych, dlatego wspiera partie liberalne jako ich zdaniem zdrowszą alternatywę. Tu grają rolę inne mechanizmy. Nie ma liberalnego światopoglądu. Są zasady, wartości i cele, są wyniki naukowe.

Partie liberalne muszą realizować program wyborczy. Jeśli zawiodą, wyborcy w geście buntu nie pójdą na kolejne wybory. Wyznawcy partii prawicowych pójdą i prawica wygra. Wyborcom prawicowym wystarczy wskazać wroga, aby ich zjednoczyć przy fladze. Wyborcy liberalni częściej rozliczają z realizacji programu.


Dodaj komentarz