Prawica jest silna, bo proponuje wyborcom silną, konserwatywną tożsamość. Jak wzmocnić i rozszerzyć elektorat partii demokratycznych, liberałów i lewicy? Zaproponować silną, atrakcyjną tożsamość.
Nie wiem czy to będzie włączająca tożsamość. Tożsamość z definicji jest zamknięta. Jak zatem otwierać się na innych w akceptowanych granicach, na naszych warunkach? Włączać, a nie tworzyć gett? Zapraszać pracowników, a nie klientów opieki społecznej. Jak? Jeszcze nie wiem. Zapraszam do dyskusji.
Mam roboczą hipotezę, że tożsamość to zbiór celów. Prawica ma cele: zbawienie, rodzinę dzieci, pracę, zarobki. Takie proste, cenne, niepodlegające dyskusji. Lewica i liberałowie poprzez odrzucenie dawnych celów, nie proponując nic wartościowego w zamian osłabili się bardzo i wybory przegrywają. Tak demokraci przegrywają. Ale jest nadzieja. Wyborców o tożsamości prawicowej nie jest więcej, jest więcej osób, które głosują na prawicę. Dlaczego? Bo proponuje wartościową tożsamość, bo mówi zrozumiale, nie narzuca niezrozumiałych nowości. Nowe jest zawsze postrzegane jako niebezpieczne. Trzeba oswoić słuchacza z nowym, trzeba udowodnić jego bezpieczeństwo.
Wróćmy do propozycji silnej, atrakcyjnej tożsamości, sformułowanej w celach.
Cele atrakcyjnej, demokratycznej tożsamości:
- Nastawienie na rozwój.
- Dbanie o klimat.
- Dbanie o zwierzęta. Niekoniecznie weganizm, wystarczy dbanie o dobrostan zwierząt hodowlanych.
- Nowoczesna rodzina. Żyjemy dłużej, nasze cele rozwojowe się rozmijają, technologia nas uwolniła od wzajemnej zależności. Rozwodzimy się. Zatem stary model rodziny jest nieaktualny. Trzeba zaproponować nowy model, dostosowany do współczesnej mentalności i wyzwań. Politycy konserwatywni też zdradzają, też się rozwodzą, więc propagowanie przestarzałego modelu rodzinnego jest hipokryzją.
- Równowaga między pracą, a życiem poza pracą.
- Szacunek dla różnorodności.
- Analogowe hobby.