czasem mi dech zapiera

był sobie świat
pełen wad
bo piękno pracę kosztuje

był raz artysta
tworzyć rad
jego praca pięknem raduje

był sobie zwykły człek
bełkotem ucho karmił

stanął przed pięknem
zrobił wdech
i z wrażenia – zamilkł


Skomentuj