- Postuluję, z doświadczenia, że większość decyzji podejmujemy powodowani emocjami i podświadomością, w tym procesie nie ma miejsca na wolną wolę, bo ona z założenia powinna być świadoma, powiązana z odpowiedzialnością. Jestem introspektywna. Obserwuję swoje procesy poznawcze, część. I nie doświadczałam istnienia woli tylko doświadczałam istnienia braku woli.
- Istnienia wolnej woli nie potwierdzają mechanizmy samokontroli i sumienia. Sumienie pilnuje zgodności naszych działań z naszymi wartościami, jak postępujemy niezgodnie z wartościami doświadczamy wyrzutów sumienia, które blokują niezgodne działanie. Samokontrola to zdolność dotrzymywania postanowień.
- Decyzje podejmujemy pod wpływem, nie są one wolne. Człowiek nieświadomy nie dostrzega wpływów stojących za decyzją.
- Mamy dekalog, religia mówi: masz wolną wolę, możesz postąpić w zgodzie lub przeciw dekalogowi. Religia narzuca nam polaryzację. Jeden wybór nazywa grzechem, który prowadzi do piekła. Ksiądz może dać nam rozgrzeszenie. Grzech w tym kontekście staje się narzędziem kontroli hierarchii kościelnej nad ludźmi. Nie nazwałabym wolnym wyborem decyzji, która jest uznawana za grzech i prowadzi do piekła. Czy jestem przeciwko religii? Jeśli nie służy władzy, a jest wspieraniem na ścieżce duchowej, prowadzącej do dobrego życia, to uznaję religię jako przydatną ludziom o określonej osobowości. Ludziom, którzy potrzebują przewodników, ludziom, którzy są zdolni zrezygnować z czynienia zła dla istoty wyższej.
- Nie ma wolności totalnej. Są wolności przedmiotowe: Wolność DO czegoś i wolność OD czegoś.
- Silnej woli nie ma. Podejmujemy postanowienie noworoczne. Mówimy, że brakuje nam silnej woli, by wprowadzić zmiany. W tym kontekście w dialogu społecznym pojawia się pojęcie „silna wola”.
- Bezwładność jest mechanizmem ewolucyjnym, chroni zasoby przed niepotrzebnym wydatkowaniem. Utrudnia zmiany.
- Zmiana realizowana jest na kilku poziomach: poznawczym, emocjonalnym, materialnym, pamięci ciała, energetycznym. Zmiana zostaje utrwalona w osobowości.
- Dlaczego jesteśmy blokowani w procesie przeprowadzania zmiany? Bywa, że przeprowadzamy zmianę tylko na jednym poziomie: pamięci ciała. Na pozostałych poziomach działa bezwładność i doświadczamy efektu sprzężny, która po naciągnięciu wraca do stanu pierwotnego.
- Nie ma fenomenu silna wola. Jest fenomen bezwładność. Zjawisko, które nazywamy silną wolą to wyłączenie bezwładności.