Cwaniacy psują rzeczywistość, tworzą problem, by za chwilę sprzedawać rozwiązanie problemu, który sami stworzyli. Tak zrobił Nawrocki. Przez rok blokował wetami rząd, tworzył bałagan, a teraz przychodzi z rozwiązaniem: nową konstytucją. No powiem, „zbawca”. Tylko naiwni ludzie dadzą się nabrać na tę sztuczkę. Premier do nich nie należy.
Jak Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju, pierwsze, co mi przyszło na myśl: dobrze, Strefę Gazy trzeba odbudować. Tylko, że powstał teatrzyk dla wielkiego EGO Trumpa, a nie narzędzie odbudowy zniszczonego kraju. Ja nie wiem, nie jestem ekspertem. Ja dostrzegam porządek sytuacji, gdy poczytam opinie ekspertów. Wtedy jestem czasem w stanie z przeczytanych tekstów wydobyć sedno.
Eksperci przybliżają model strukturalny, który mój umysł potrafi wydobyć. Dlaczego tak się dzieje? Mam krótką pamięć, niewiele się w niej mieści, krótką i roboczą. Spędziłam 50 lat życia nad wydobywaniem sedna, tylko tak rozumiałam czytane teksty. Musiały być krótkie. Sedno to jest model sytuacji, oczyszczony ze zbędnego gadulstwa.