Postuluję, że empatia jest przedjęzykowym narzędziem komunikacji. U niektórych jest stłumiona. Dzieci mają empatię naturalnie, świat ją zasłania, więc w wieku dorosłym część z nas musi ją uwolnić. Empatia może zniewalać, dlatego warto nauczyć się z niej bezpiecznie korzystać. To ona jest drogą bezkolizyjnego współistnienia.